Choć w innych rejonach ciała nic im nie brak, nogami nie mogą się pochwalić. Kształt lub długość korygują odpowiednio dobranym strojem i wysokimi obcasami, jednak natury nie da się oszukać. Oto gwiazdy, które naszym zdaniem mają najgorsze nogi w show-biznesie.
Córka Ozzy'ego Osbourne'a nigdy nie zaliczała się do klasycznych piękności, jednak na pewno znalazłoby się wielu amatorów jej oryginalnej urody. Jej zaletą są ładne krągłe piersi, jednak
nogi to zdecydowanie jej najsłabsza strona. Co tu dużo mówić, są po prostu grube.
Wokalistka o wielkim głosie jest niewątpliwie bardzo atrakcyjną kobietą. Brak jej jednak jednego z najważniejszych damskich atrybutów, czyli długich nóg. Jej kończyny są na dokładkę
krzywe i niezbyt kształtne. No cóż, nie można mieć wszystkiego.
Barbadoska jest jedną z najładniejszych piosenkarek - to nie ulega wątpliwości, jednak i ona nie może pochwalić się smukłymi pęcinami. Na forach internetowych złośliwi mówią, że zamiast
nóg ma dwa bezkształtne kołki. No cóż, musimy przyznać, że sporo w tym racji...
Piękna Kanadyjka ma wąskie, męskie niemal biodra i mięsiste nogi. Nie może pochwalić się smukłymi udami, a i łydki pozostawiają wiele do życzenia - są masywne i krągłe, bez
odznaczającego się mięśnia. Brak obcasów obnaża ten mankament, dlatego gwiazda na oficjalnych galach występuje w niebotycznych szpilkach lub decyduje się na kreacje do ziemi.
Aktorka zasłynęła ostatnio głównie przebytym załamaniem nerwowym, pobytem w psychiatryku i przerażającym cellulitem na nogach. Niezbyt atrakcyjnych nogach. Mischy brak wcięcia nad kostką i
pod kolanem, poza tym charakteryzuje się lekkim "iksem". Na szczęście niezbyt udane podwozie rekompensują jej ładna twarz i piękne, bujne włosy.
Siostry Hilton nie mają problemu z nadwagą czy zbyt masywnymi udami. Wręcz przeciwnie, obie mają przeraźliwie chude nogi i upiornie wystające kolana. Na dokładkę starsza z nich, Paris, ma
wielkie i nieładne stopy. To kolejny przykład na to, że nie wszystko można kupić._____________________________________