Mieszkała już w Turcji, teraz przeniosła się na Cypr. Anna Przybylska goni po świecie za swoim mężem Jarosławem Bieniukiem. Żyją tam, gdzie akurat piłkarz dostanie kontrakt. Ale dla Ani oznacza to kłopot. Bo obowiązki zawodowe łączą ją z Polską. Dlatego aktorka lata do pracy samolotem.
Lot z Cypru do Polski trwa około czterech godzin. Właśnie tyle musi spędzać w samolocie Przybylska, którą widzowie pokochali za rolę Marylki w serialu "Złotopolscy". Teraz jednak szykuje się jej rola w nowym filmie, a poza tym aktorka ma obowiązki związane z kampanią reklamową, w której występuje.
"Wszystkie umowy Ani są tak skonstruowane, by mogła ona dojeżdżać z każdego zakątka świata" - tłumaczy "Faktowi" agentka Przybylskiej, Małgorzata Rudowska. Ale wciąż - przynajmniej na razie - będzie wracać na Cypr. "Będzie tam, gdzie jej partner, gdzie jej dzieci" - dodaje agentka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|