Ania Przybylska nie może dojść do siebie po powrocie do Polski z gorącej Turcji. Aktorce jest tak zimno, że na premierę filmu przyszła owinięta szalikiem.
Anna Przbylska na dobre wróciła niedawno do Polski z gorącej Turcji. Jej mąż Jarosław Bieniuk dostał kontrakt w klubie piłkarskim "Widzew Łódź", więc cała rodzina na nowo osiedliła się w kraju - pisze "Fakt"
Jako wielbicieli urody i talentu aktorki bardzo nas to cieszy. Martwi jedynie fakt, że Ania wydaje się być w Polsce nieco zmarznięta. Na premierze filmu "Złoty środek" przyszła szczelnie owinięta szalikiem i go nie zdejmowała. Mamy nadzieję, że aktorka szybko się przyzwyczai do mrozów i niebawem odsłoni swoją łabędzią szyję. No a przede wszystkim nie będzie cierpieć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|