Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier ma zegarek z Obamą

12 grudnia 2008, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szał na pamiątki związane z amerykańskim prezydentem-elektem Barackiem Obamą nie ominął także Włoch. W trakcie pierwszego dnia szczytu Unii Europejskiej w Brukseli włoski premier Silvio Berlusconi chwalił się kolegom swoim nowym... zegarkiem z Obamą.

Premier żartowniś najwyraźniej ma prawdziwą słabość do Obamy. Zaledwie przed kilkoma tygodniami na jego głowę posypały się gromy za stwierdzenie, że czarnoskóry Demokrata jest "młody, przystojny i opalony", a mimo to Il Cavaliere znów pozwolił sobie na kolejny żarcik.

Chcąc rozruszać nieco sztywniacką atmosferę na szczycie, Berlusca zagaił do młodzieży z Europejskiejj Partii Ludowej i pokazał im zdobione w paski i gwiazdki cudeńko z twarzą Obamy na cyferblacie.

"Oczywiście, nie będę go nosił. Dostałem jako prezent. Tak przyniosłem, żebyśmy się pośmiali" - mówił. Premier wdał się też w sympatyczną pogawędkę z młodymi. Wypytywał ich między innymi, czy zwiedzili już Brukselę: "Ale Rzym lepszy, prawda?" - dociekał. A następnie udając dyrygenta, zaintonował z nimi piosenkę "Jak to dobrze, że Silvio jest" (hymn włoskiej prawicy).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj