Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmienił nazwę firmy z Osamy na Obamę

13 stycznia 2009, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jak przyciągnąć klientów do swego salonu fryzjerskiego? Wystarczy zmienić literki i zamiast "Ossama's Hair Design" jest "Obama's Hair Design". I od razu podupadły lokal w Chicago zaroił się od ludzi, którzy chcą zmienić fryzurę.

Oczywiście salon fryzjerski "Osama", choć nazwany po właścicielu, a nie terroryście, nie cieszył się powodzeniem. Mało kto chciałby mówić znajomym "A Osama mnie uczesał". Dlatego właściciel sprzedał lokal jednemu ze swoich pracowników.

Okazało się, że fryzjer miał genialny pomysł, jak ściągnąć klientów. Zmienił jedną literkę w szyldzie i teraz można strzyc się "u Obamy". Popularność prezydenta-elekta zadziałała i do salonu Mike'a Elsheikha ściągają tłumy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj