Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja negocjowała z... kartonem

4 grudnia 2008, 03:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 antyterrorystów z New Jersey negocjowało z... wycinanką z kartonu. Kompletny blamaż stróżów prawa zawdzięczają słabemu wzrokowi jednego z kolegów. Widząc przez okno podejrzaną postać kryjącą się w zamkniętym już banku, wszczął alarm i wezwał na pomoc komandosów.

Przez godzinę ponad 30 policjantów oblegało lokalny oddział banku PNC w Montgomery. Denerwowali się, bo choć dzwonili do banku, nikt nie podnosił słuchawki. Po godzinie zdecydowali się na szturm. W środku znaleźli jedynie reklamowy karton - papierową wycinankę wielkości dorosłego człowieka zachwalającą najnowsze usługi banku.

Sprawę ewentualnego napadu potraktowano na tyle poważnie, że zablokowano ruch na okolicznych ulicach, kazano wyjść z domów okolicznym mieszkańcom.

"Najpierw poczuliśmy ulgę, że nic złego się jednak nie działo, później już tylko śmieliśmy się z siebie" - tłumaczył kierujący akcją sierżant Robert Mitchell. Bank odmówił dziennikarzom komentarza, kartonowa reklamówka jednak zniknęła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj