Amerykańska piosenkarka, przez wielu uważana za symbol seksu lat 80. i 90., ma nie lada problem. Wścibskie obiektywy paparazzich wycelowane w Madonnę wypatrzyły coś, co za seksowne raczej uważane nie jest. Gwiazda ma wąsy!
Mało tego, że wąsy, to właściwie dość rzucający się w oczy zarost na całej twarzy. Madonna powinna chyba zacząć się golić, bo jak tak dalej pójdzie, to na następnej hollywoodzkiej premierze pojawi się już z brodą.
Poza tym miano jednej z najseksowniejszych kobiet świata do czegoś przecież zobowiązuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|