Dziennik Gazeta Prawana logo

Borys Szyc zatrudnił szofera

20 lutego 2008, 00:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Borys Szyc wynajął sobie obstawę. Ma prywatnego szofera i barczystego ochroniarza gotowego rzucić się każdemu do gardła. Dzięki temu przynajmniej skończył z szalonymi rajdami po ulicach Warszawy - pisze "Fakt".

Może to i lepiej, że Borysa przez dłuższy czas nie zobaczymy za kółkiem - zastanawia się "Fakt". Nie dalej jak dwa tygodnie temu Szyc został zatrzymany przez warszawską policję - przypomina bulwarówka. Alkomat wykazał 0,65 promila alkoholu. Borys stracił prawo jazdy, grozi mu też sprawa karna. Dlatego reporter "Faktu" odetchnął z ulgą, gdy ujrzał Borysa, który podejchał na poniedziałkową galę limuzyną kierowaną przez szofera.

Drugą osobą, która opiekowała się aktorem, był ochroniarz - ujawnia "Fakt". Trzeba przyznać, że strzegł go jak oka w głowie. Po zakończeniu gali Szyc pojechał na kolejną imprezę. Tam też bawił się wyśmienicie, jak tylko on potrafi, oczywiście pod czujnym okiem swojego anioła stróża. Ale Borysowi najwyraźniej odpowiadała taka nadopiekuńczość.

Nabrał też iście hrabiowskich manier - kpi "Fakt". Pół godziny przed końcem imprezy kierowca już czekał na gwiazdę z włączonym silnikiem, żeby aktor miał ciepło. Później odwiózł go do domu i odprowadził pod same drzwi - pisze bulwarówka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj