"Po raz pierwszy udało się nagrać istoty z kosmosu" - przekonuje podekscytowany szef tureckiego Centrum Ufologicznego, Haktan Agdogan. Twierdzi, że nagranie jest niepodważalnym dowodem na istnienie obcych. "To raczej dowód, że ludzie są kosmicznie głupi" - ripostują sceptycy.
Zdaniem Haktana Agdogana, nagranie wywoła wielką burzę komentarzy na całym świecie. "Wszystko dlatego, bo po raz pierwszy w historii film nie tylko pokazuje metalicznie połyskującą powierzchnię latającego spodka, ale i wyraźne sylwetki dwóch ufoludków" - przekonywał Turek na konferencji prasowej.
Chwilę później podekscytowany Haktan Agdogan zaprezentował "przełomowe" nagranie. Wytłumaczył zarazem, że film nagrał Yalcin Yalman, mieszkaniec Stambułu. Jednak wideo zamiast zachwytu i dyskusji wywołało tylko... salwę śmiechu publiczności.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane