Dziennik Gazeta Prawana logo

Europosłowie śmieją się z Sarkozy'ego

15 stycznia 2008, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy prezydent Francji Nicolas Sarkozy wróci z miesiąca miodowego, nie będzie miał łatwego życia. Francuski przywódca stał się obiektem żartów i drwin nie tylko Francuzów, ale także polityków zasiadających w Parlamencie Europejskim.

Z Sarkozy'ego śmieją się przywódcy socjalistów i liberałów. Niemiec Martin Schulz stwierdził, że pojawianie się francuskiego prezydenta w kolorowych czasopismach "budzi niepokój". Tym bardziej, że przywódca występuje tam "nie mając nic do powiedzenia, co miałoby polityczną wartość".

"Najpierw mieliśmy cztery miesiące newsów o Cecylii (byłej żonie Sarkozy'ego), teraz cztery miesiące newsów o Carli (Bruni). To żałosne" - skwitował Schulz.

Z prezydenta Francji drwił także szef frakcji liberalnej Brytyjczyk Graham Watson. Polityk chętnie zadedykowałby Sarkozy'emu dwie piosenki Carli Bruni: "Jestem zawsze do przodu" (Je suis excessive) i "Jestem najpiękniejszy w miasteczku" (Je suis le plus beau du quartier).

Według francuskiej prasy, Sarkozy i jego ukochana, włoska modelka i piosenkarka Carla Bruni, są już po ślubie. Teraz jadą razem na miesiąc miodowy do cichego hoteliku we Włoszech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj