Dziennik Gazeta Prawana logo

Bruni: Jeszcze nie wyszłam za Sarkozy'ego

22 stycznia 2008, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
A to ci niespodzianka. Media już triumfalnie obwieściły, że była modelka i piosenkarka Carla Bruni wyszła za prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego. A tymczasem ona sama stanowczo temu zaprzecza.

W wywiadzie dla "Liberation" 40-letnia Bruni wyznała, że w zeszłym tygodniu rozesłała do "urażonych" przyjaciół SMS-y o treści: "jeszcze się nie pobraliśmy". "Nawet jeśli to planujemy" - dodała tajemniczo.

Piękna Carla zdementowała też pogłoski, jakoby miała wybierać się z francuskim prezydentem do Indii. Pod koniec tygodnia Sarko ma się tam pojawić z oficjalną wizytą. Dlaczego pojedzie sam? Jednym z powodów jest właśnie fakt, że para nie stanęła jeszcze na ślubnym kobiercu, zatem obecność Bruni u boku prezydenta byłaby w Indiach poważnym naruszeniem tradycyjnego protokołu dyplomatycznego.

Według "Liberation", prezydentowi tak bardzo zależało na towarzystwie przyjaciółki, że Pałac Elizejski jeszcze do poniedziałku wieczorem nie przedstawił oficjalnego składu delegacji. Francuskie media informowały już między innymi, że para wzięła cichy ślub. Widziały już też Carlę Bruni w ciąży. Jak się jednak okazuje, wszystkie te rzeczy jeszcze przed nami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj