Na rewelacyjny sposób powstrzymania starzenia wpadł Brad Pitt. Aktor przestał obchodzić urodziny i nie przyjmuje do wiadomości, że jest coraz starszy.
Gdy siostra aktora chciała mu złożyć życzenia, usłyszała ostre "Nawet mi nie przypominaj" - pisze "America's Star". Bo gwiazdor nie chce obchodzić urodzin. Nie zaprasza znajomych, nie namawia swej partnerki, pięknej Angeliny Jolie, by upiekła tort. Dla niego to dzień, jak co dzień.
A, jak twierdzi amerykańska bulwarówka, z roku na rok jest coraz gorzej. Aktor martwi się, że się starzeje i nie jest już tak sprawny jak kiedyś. Dlatego uważa, że zapominając o urodzinach, oszuka czas. Ale licznik bije...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|