Hollywoodzkiej gwieździe nie wystarczy trójka adoptowanych dzieci. Piękna Angelina Jolie chce pojechać do Afryki po kolejną sierotę, tylko po to, by jej adoptowana etiopska córeczka, Zahara, nie czuła się samotna.
Plany Angeliny zdradził jej brat. Jak pisze portal Celebrity Wonder, Jolie i jaj partner, Brad Pitt, zrezygnują z kariery aktorskiej. Chcą znaleźć czas na wychowanie kolejnego dziecka.
Jolie chce, jak twierdzi portal, uratować jak najwięcej biednych dzieci i dlatego adoptuje tyle sierot, ile tylko może. Do tego nie chce, by jej czarna córeczka, Zahara, czuła się samotna, przy dwóch adoptowanych chłopcach z Azji i białej biologicznej córeczce, Shiloh.
Dlatego aktorka już planuje podróż na Czarny Ląd. Nie wiadomo tylko z którego kraju przywiezie swe nowe dziecko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|