Większość gwiazd Hollywood z chrześcijańskimi wartościami mają mało wspólnego. Ale nie Mel Gibson. Bo Amerykanie uznali go za najbardziej wpływowego chrześcijanina.
Amerykański portal dla wierzących beliefnet.com, przygotował specjalną listę aktorów i reżyserów, którzy "nie boją się demonstrować chrześcijańskich wartości". Na pierwszym miejscu - Mel Gibson. Wyprzedził on takie sławy jak Denzel Washington, czy Martin Sheen.
Czym Gibson na pierwsze miejsce zasłużył? Przede wszystkim nakręcił "Pasję" - film o męce Chrystusa. Do tego non stop mówi o swej religijności, a nawet, za własne pieniądze, wybudował w Los Angeles kościół katolicki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane