Plotkarze twierdzą, że Borys Szyc i Kaja Śródka nie utrzymują ze sobą kontaktów. Jakież musiało być zdziwienie obojga, gdy natknęli się na siebie na imprezie!

Flaming Champagne Bar - tak nazywa się nowe miejsce na stołecznym szlaku wielbicieli imprez. To właśnie na hucznym otwarciu tego lokalu spotkali się Szyc i Środka. Jako, że oboje są cywilizowanymi ludźmi nie skoczyli sobie do oczu, ale widać było, że sytuacja jest dla nich nieco dziwaczna.

Zabawne zdjęcia to dowód na to, że oboje nie za bardzo wiedzieli, jak się zachować.

Nam najbardziej podoba się fotka z iPhonem!