Jako młody mężczyzna aktor ochoczo skakał z kwiatka na kwiatek.

Reklama

- Nigdy nie należałem do jednej grupy, kliki - tłumaczy Bradley Cooper. - Byłem typowym wolnym strzelcem, przechodziłem od grupy do grupy. No i próbowałem poderwać wszystkie dziewczyny z każdej z tych grup. Podobnie jak rówieśnicy szukałem odpowiedzi na pytania kim jestem, kim staram się być i kim chcę być.

Gwiazdor dodał, że nadal ma powodzenie u kobiet, jednak wiele z nich nie aprobuje jego nawyku żucia tytoniu.

- Moim ulubionym nawykiem jest żucie tytoniu, choć od jakiegoś czasu staram się z tym skończyć - wyjaśnia Cooper. - Nieważne jednak, ile kobiet mówi mi, że to obrzydliwe. Ja w głębi duszy wiem, że tak naprawdę to im się podoba. Że chcą prawdziwego faceta żującego tytoń.

Bradleya Coopera mogliśmy podziwiać ostatnio w komedii "Kac Vegas w Bangkoku".