Dziennik Gazeta Prawana logo

Hollywoodzki gwiazdor bojkotuje niebezpieczny trend

6 grudnia 2011, 12:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Antonio Banderas
Antonio Banderas/Media
Słynny hollywoodzki gwiazdor hiszpańskiego pochodzenia nie zamierza iść pod nóż. Twierdzi, że lubi się starzeć!

Aktor, który w nowym filmie Pedro Almodóvara, "Skóra, w której żyję", wciela się w chirurga plastycznego, sam nie planuje odmładzać się na siłę. - Nie pójdę pod nóż - oznajmił Antonio Banderas. - Inni mogą sobie robić co chcą, ale ja zaczynam lubić swoje siwe włosy i zmarszczki. Są nowe i interesujące. Akceptuję siebie i fakt, że się starzeję. Mam worki pod oczami i już wielokrotnie słyszałem, że powinienem coś z nimi zrobić, ale ja się tym nie przejmuję.

Film "Skóra, w której żyję" zagościł w polskich kinach 16 września.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj