Edyta Herbuś wyjechała na wspaniałe wakacje do Tajlandii. Oczywiście zabrał ją tam Mariusz Treliński, znany reżyser, a prywatnie partner życiowy Edyty.

Para przeżyła jednak dość nieprzyjemną przygodę. Artysta zapomniał zabrać z domu paszportu, a jego brak wykrył w momencie odprawy paszportowej. Jednak jak zapewnia "Fakt", szybko skoczył po dokument i wszystko potoczyło się gładko.

>>> CZYTAJ TAKŻE: " To koniec "Top Model"?"