37-letni wokalista ma problem z poruszaniem się po Los Angeles, gdzie mieszka obecnie wraz z żoną, Aydą Field.

Reklama

- Nie mam prawa jazdy - oświadczył Williams. - W Londynie nie korzystałem z samochodu, bo ruch na ulicach mocno mnie przerażał, więc wszędzie jeździłem taksówkami. I tak to się właśnie kończy. Mam 37 lat i problem z poruszaniem po mieście, w którym mieszkam.

Brytyjczyk dodał także, że gdyby miał porównać się do określonego rodzaju samochodu, wybrałby vana. - Chyba byłbym vanem - tłumaczy artysta. - Ciepłym, wygodnym, stabilnym i niezawodnym. Owszem, chciałbym móc porównać się do auta sportowego, ale to nie ja. Jestem komfortowym minivanem z telewizorem plazmowym w środku i dużymi, wygodnymi fotelami.

Ostatni solowy krążek Williamsa to "Reality Killed the Video Star" z listopada 2009 roku.