Dziennik Gazeta Prawana logo

Za co Edyta Górniak musiała zapłacić aż 50 tysięcy złotych?

24 marca 2011, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Edyta Górniak
Edyta Górniak/Newspix
Żadna gwiazda nie może się obyć bez swojej własnej strony internetowej. Jej koszt zazwyczaj nie jest wysoki, ale jak się okazuje Edyta Górniak musiała ponieść z tego tytułu dodatkowe wydatki. Jakie?

Jak donosi "Fakt":

- Wszystko dlatego, że adres internetowy www.edytagorniak.com był już zajęty przez... Koreańczyka. Jak udało nam się dowiedzieć,  artystka musiała za niego zapłacić 50 tysięcy złotych. 

Zakochany w muzyce naszej gwiazdy mężczyzna gromadził pod tym adresem wszystkie jej zdjęcia i informacje na jej temat. Górniak udało się z nim skontaktować i wtedy rozpoczęły się trudne negocjacje.

Rozmowy prawnika artystki z Koreańczykiem trwały ponad 3 tygodnie.

Facet okazał się ostrym negocjatorem. Nie było łatwo. Edyta musiała zapłacić 50 tysięcy złotych, ale dopięła swego – zdradziła Faktowi znajoma artystki. 

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Hanks skakał z huśtawki"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj