Bójka na planie filmu "Speed Racer". Christina Ricci rzuciła się z pięściami na... szympansa. Wytargała go za futro i dała kilka kuksańców. Teraz aktorka ma problem z obrońcami zwierząt.
Ekolodzy żądają wprowadzenia zakazu wykorzystywania żywych zwierząt do filmów. Chcą chronić je przed agresywnymi aktorami. I mają dobry przykład - Christinę Ricci, która pobiła szympansa.
O co poszło? Zwierzak ugryzł gwiazdkę. Ta w zemście natychmiast ruszyła do ataku. Na oczach ekipy filmowej posłała szympansowi kilka ciosów.
Choć nie ma co pochwalać znęcania się nad zwierzętami, to warto zauważyć, że w bezpośrednim starciu Christina nie powinna mieć żadnych szans. Szympans jest przecież od niej silniejszy i - co najważniejsze - ma dłuższe ramiona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|