Dziennik Gazeta Prawana logo

Szympans leciał samolotem jak człowiek

23 stycznia 2009, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trzymiesięczny Bili, szympans bonobo, do nowego domu w Niemczech dotarł rozparty na lotniczym fotelu. Kupiono mu bilet, dano paszport i z zoo w Leicestershire wysłano do Frankfurtu. Czeka tam na niego zastępcza matka, bo prawdziwa mama szympansa porzuciła.

Młody podróżnik miał oczywiście regularne dokumenty transportowe zwierzęcia, ale żeby mu było przyjemniej, dostał też paszport ze zdjęciem. Lufthansa okazała serce i pozwoliła opiekunowi zabrać małpkę na pokład. Szympans okryty białym kocykiem, przesiedział spokojnie cały lot.

"Pracownik zoo we Frankfurcie specjalnie przyleciał kilka dni wcześniej, by maluch przyzwyczaił się do niego i nie bał w czasie podróży" - tłumaczy brytyjskiemu "Daily Telegraph" Kim Riley, rzeczniczka ogrodu w Twycross, miejscu narodzin małpki.

Warto przypomnieć, że szympansy dzielą z nami aż 99,6 procent genów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj