Dziennik Gazeta Prawana logo

Wjechał do banku na koniu i zasnął

13 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ułańska fantazja niemieckiego rolnika. Pijany mężczyzna wjechał na koniu do banku, żeby wypłacić pieniądze na alkohol. Wypił go jednak wystarczająco dużo - bezwładnie zsunął się z konia i zasnął.

Zwierzę spokojnie czekało, aż rolnik się wyśpi i obudzi. Pilnowało też, aby nikt nie zabrał rolnikowi kart kredytowych lub czeków. Koń robił to bardzo skutecznie, bo nikt nie odważył się podejść do śpiącego rolnika z Wiesenburga.

Dopiero obsługa banku - widząc, że zwierzę zatarasowało całe wejście - wezwała policję. Mundurowi znaleźli pijanemu rolnikowi wygodniejsze miejsce do spania, a konia zaprowadzili do stajni. Inni klienci odetchnęli z ulgą...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj