Odpowiedź jest prosta: to samo, co inni. Między innymi załatwia swoje potrzeby fizjologiczne. Tylko, że robi to nieco inaczej, niż reszta społeczeństwa. Ale słynny stylista twierdzi, że jest dokładnie odwrotnie, bo nie robi nic nadzwyczajnego. Rozumiecie coś z tego? Jeśli nie, to czytajcie dalej.
W swoim najnowszym wywiadzie dla jednego z kolorowych magazynów Jacyków wyznaje bez ogródek, że... sika do umywalki. "Wszyscy faceci sikają do umywalki. Ale krępuję się, że druga osoba ma potem myć tam zęby" - powiedział Tomasz.
Mamy z tą wypowiedzią mały problem. Z jednej strony jest dosyć... hmm, obrzydliwa, ale z drugiej ekstremalnie szczera. Wpisuje się poza tym w barwny styl konkluzji Jacykowa. Więc o ile nie pochwalamy samej działalności, o tyle mówienie o niej musimy potraktować jako element kontrowersyjnej osobowości stylisty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|