Dziennik Gazeta Prawana logo

Federline się upasł i jeszcze na tym zarobi!

10 sierpnia 2009, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już pewne! KevFed (jak zdrobniale się go czasem nazywa, chociaż do drobinek już dawno nie należy!) zarobi krocie na swojej nadwadze. A raczej na jej zrzucaniu. Firma produkująca suplement diety zapłaci mu 2,5 miliona dolarów za bycie twarzą swojego produktu.

Jeśli wiadomo, że na swojej tuszy zarobi się majątek, można jeść cheeseburgery od rana do nocy. Tak musiał chyba robić Kevin Federline, były mąż Britney Spears, który znacznie przytył w ostatnim czasie. Nie na próżno, ponieważ firma produkująca suplement diety zapłaci mu 2,5 miliona dolarów za bycie twarzą swojego produktu.

Do tej pory zarabiał tylko dzięki swojej byłej żonie. Od jakiegoś czasu poszukiwał już jakiegoś angażu w telewizji, proponując różnym stacjom własny realisty show. Nikt nie był jednak zainteresowany Kevinem, który z dobrobytu i ze zmartwienia przytył kilkanaście kilogramów.

Wtedy jednak dostrzegła go pewna firma produkująca suplementy diety. Zaproponowała mu kontrakt na 2,5 miliona dolarów za reklamowanie preparatu pomagającego spalać tłuszcz.

Nie wiadomo niestety czy Kevin połasi się na pieniądze – rozmowy są w trakcie - bo ponoć zaczął już seanse ze swoim trenerem, który ma mu pomóc powrócić do formy na wypadek, gdyby jednak miał się pojawić na wizji.

Jeśli w międzyczasie zacznie firmować odchudzający produkt, na pewno każdy uwierzy w cudowne działanie preparatu.

__________________________________

>>> Kelly Osbourne: Nienawidzę swoich piersi!
>>> Zobacz cellulit boskiej Kardashian
>>> Oto najładniejsze pupy show-biznesu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj