Dziennik Gazeta Prawana logo

Awantura z Olbrychskim na TOPtrendach

29 czerwca 2009, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rafał Olbrychski dopiero co był oskarżany o to, że robi wszystko, aby ludzie o nim nie zapomnieli, gdy próbował publiczne prać rodzinne brudy. Teraz sam oskarża o to innych. Chodzi o sytuację, która zdarzyła się podczas weekendowego festiwalu Top Trendy w Sopocie. Jak donosi "Fakt", Olbrychski podobno zwyzywał swojego konkurenta do nagrody dla początkujących wykonawców Przemka Puka.

„Nie wyjedziesz żywy z tego miasta” - rzekomo tak odezwał się młody Olbrychski przed występem, a następnie miał obrzucić swojego „kolegę” wyzwiskami i przekleństwami.

Jak dementuje Rafał, ta sytuacja była ustawiona przez jego konkurenta, który sprowokował go, a następnie pobiegł z tym do mediów. Według Olbrychskiego Puk chciał w ten sposób wypromować swoją osobę, korzystając z jego sławy.

Rafał po konsultacji z prawnikiem zamierza podać konkurenta do sądu i podtrzymuje swoje zdanie, że to tylko marna prowokacja. Jaka jest prawda, będzie musiał rozstrzygnąć niezawisły sąd. Tak czy inaczej to zdarzenie nie musiało mieć miejsca, ponieważ ani Przemek, ani Rafał nie zwyciężyli w konkursie dla początkujących wokalistów.

>>> Zobacz, jak z tego zamieszania tłumaczy się Rafał Olbrychski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj