Dziennik Gazeta Prawana logo

Łapicki: Trafił mnie piorun miłości

25 czerwca 2009, 09:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Małżeństwo 85-letniego Andrzeja Łapickiego i 25-letniej Kamili Mścichowskiej wciąż elektryzuje. Ciekawscy zastanawiają się, jaką przyszłość ma przed sobą ten związek. Ale sędziwy aktor zupełnie się tym nie przejmuje. "Miłość przychodzi jak piorun" - wyznaje Łapicki.

60 lat różnicy między małżonkami to nie jest coś, co zdarza się codziennie. Dlatego ta . Nierzadko można usłyszeć głosy krytykujące Łapickiego i jego młodą żonę. Jednak oni zdają się nie widzieć świata poza sobą.

>>> Łapicki usidlił kobietę o 60 lat młodszą

"Nie spodziewałem się, że spotkam jeszcze w swoim życiu miłość, dlatego że miłość przychodzi jak piorun" - mówi "Faktowi Łapicki. "" - dodaje.

>>> Znane aktorki bronią Łapickiego

Małżonkowie zdają sobie sprawę, że wywołali prawdziwą burzę swoim ślubem. I nie są z tego powodu szczęsliwi. "Muszę powiedzieć, że , ale co możemy zrobić" - mówi bulwarówce Łapicki.

>>> Młoda żona Łapickiego kocha go na zabój

Trzeba przyznać, że aktor jest tu niekonsekwentny. Z jednej strony żali się na rozgłos, z drugiej - robi to w tabloidzie. A właśnie tam przecież szuka się rozgłosu...

>>> Więcej na eFakt.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj