Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawicę trzeba leczyć z homofobii

1 czerwca 2009, 19:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prawica RP pod koniec kampanii wyborczej zaczęła walkę o głosy wyborców, stosując zasadę: "ważne, żeby o nas mówili, nieważne co, byle głośno". Politycy z partii Marka Jurka tłumaczyli, że "homoseksualizm jest chorobą przekazywaną genetycznie i należy ją leczyć". Jacek Poniedziałek, który nie kryje swojego homoseksualizmu, uważa, że Marek Jurek i jego partia powinni się leczyć z homofobii.

>>> Biedroń: Tonący gejów się chwyta

Bardzo inteligentny i sympatyczny człowiek, jakim jest Marek Jurek, chwyta się brzytwy jak tonący, ponieważ jego partia nie ma najmniejszej szansy na zdobycie mandatu w Parlamencie Europejskim. Zadaje zatem ciosy poniżej pasa, obraża i upokarza ludzi oraz nazywa ich chorymi albo mówi, że mają uszkodzenie mózgu.

Prawicę trzeba leczyć z homofobii. Z reguły ci ludzie prywatnie tak nie myślą. Stosują chwyty i hasła, które są poniżej poziomu, aby zdobyć kilka punktów wyborczych, tyle że i tak nie mają na co liczyć. Bo elektorat, do którego próbują trafić, i tak będzie zagospodarowany przez wiele innych partii prawicy. W Polsce najsilniejsza jest teraz klasa średnia, która nie ma tak wielu uprzedzeń i której problem homoseksualizmu nie spędza już snu z powiek jak panu Markowi Jurkowi.

Homoseksualizm od 20 lat na świecie jest wykreślony przez światowe ministerstwo zdrowia z listy jakichkolwiek chorób. Powołanie się na badanie jakiś hochsztaplerów i szarlatanów, a tacy się znajdą, jest tylko i wyłącznie czystym zabiegiem PR-owskim, w tym wypadku obliczonym na poklask takiej części społeczeństwa, która jest odcięta od dopływu informacji. To klasa fobiczna, lękowa, która boi się świata.

Ogólnie jednak Polacy nie są już tacy głupi jak kiedyś. Mają dostęp do informacji i nie dają sobie wmówić, że homoseksualizm jest chorobą, którą da się wyleczyć. Marek Jurek sam powinien się leczyć, jeśli on i ludzie z jego partii mają takie poglądy. Mówię to z przykrością, bo bardzo go do dziś szanowałem.

W kwestii gejów i lesbijek zgadzam się z panem Robertem Leszczyńskim, który powiedział że bycie homoseksualistą czy transseksualistą jest taką samą cechą jak jego leworęczność. Dokładnie tak jest, jedni się z tym rodzą, a inni nie. Podobna sytuacja jest z upodobaniem do puszystych pań albo do anorektycznych 17-letnich modelek. To jest kwestia gustu, o którym się nie dyskutuje, ale trzeba pamiętać, że ma on przyczynę gdzieś głęboko zakorzenioną, być może w DNA i przez to jesteśmy jakoś zaprogramowani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj