Wojciech Cejrowski to kontrowersyjna postać. Słynie z tego, że zawsze mówi to, co myśli, i nie boi się konsekwencji. Niejeden celebryta poczuł już ostrze jego komentarza. Teraz dziennikarz i podróżnik może dopisać do listy zelżonych Aleksandra Kwaśniewskiego.
Choć Cejrowski często mówi całkiem ciekawie, zazwyczaj używa niezbyt wyszukanego języka. Mówiąc o byłym prezydencie, także wysławiał się mało parlamentarnie:
"Do dzisiaj komuchy w Polsce są. Aleksander Kwaśniewski to prymitywny bawidamek i pijak... Nawet nie umie się przyznać do tego, że ma chorobę alkoholową, tylko łże, że jakieś tabletki łyka tropikalne i upija się na grobach przodków naszych".
Co do zasadności jego oceny nie wypowiadamy się, oceńcie ją sami.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|