Z powodzeniem napaść na bank i mieć wypadek podczas ucieczki to prawdziwy pech. Jednak dowiedzieć się w drodze do szpitala, że po wyjściu z niego pójdzie się do więzienia za kradzież fałszywych banknotów, to już jest pech do kwadratu. Taki niefart spotkał trzech złodziei z Kolumbii, którzy dokonali napadu na bank w północnej części kraju, aby później dowiedzieć się, że skradli fałszywe banknoty.
Bandyci byli przekonani, iż z bankowych sejfów w mieście Barranquilla wynieśli około 4 mln kolumbijskich pesos (ok. 5200 zł). Uciekli na motorach. Za nimi ruszył jednak policyjny pościg. Spanikowani przestępcy spowodowali wypadek drogowy. "Z pomocą mieszkańców mogliśmy ich aresztować" - mówił cytowany przez media szef miejscowej policji, nadinspektor Oscar Gamboa.
Dopiero w szpitalu złodzieje dowiedzieli się, że cenny łup okazał się złotem głupców; fałszywe banknoty bank zamierzał rozdać swoim pracownikom w celach szkoleniowych.
>>> Fałszywek czasem łatwo się pozbyć
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|