Jeden z bardziej popularnych w Indiach artystów twierdzi, że galeria, która przygotowała jego prace, pokazała falsyfikaty. Okazało się, że dzieła Syeda Haidera Razy podrobił jego bratanek, który obrazy sprzedał jako oryginalne płótna mistrza.
Właściciele galerii, Uday i Uma Jain tłumaczą, że tylko kilka obrazów przekazał im pan Raza. Trzydzieści sfałszowanych płócien pochodziło od jego bratanka, Z.H. Zafri. Galeria przeprosiła artystę, a wystawę zamknięto.
"Już niedługo będę miał 86 lat. Na moim etapie życia, ostatnią rzeczą jaką chciałbym robić, jest zaszczycać swoją obecnością wystawę podróbek moich własnych prac" - komentował pan Raza.
Malarz pozwał już do sądu bratanka-oszusta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|