. Została skrytykowana za to, że w programie "Jak oni śpiewają" gorączkowo stara się odwrócić uwagę widzów od uczestników programu. Skakanie po fotelu, zaczepianie Rudiego Shuberta, nazwanie Andrzeja "Piaska" Piasecznego świnią to nie wszystko. Dość dziwne i odpowiednie raczej dla małej dziewczynki, a nie 36-letniej gwiazdy, było pozowanie fotoreporterom z wepchniętym pod sukienkę balonem...
Jeden z tygodników znalazł wytłumaczenie tego dziwnego zachowania. Sugeruje, że . Piosenkarka poznała go tego samego dnia na zawodach jeździeckich na warszawskim Torwarze dzięki znajomej mistrza Katarzynie Lourdes-Sowińskiej i . Edyta wraz z koleżanką posyłała jeźdźcowi z trybun całusy.
Rapcewicz, widać, zapragnął zobaczyć piękną piosenkarkę jak najszybciej, bo . Nie odmówił sobie okazji, by jej pogratulować po występie. Jednak Czyżby jeździec zawrócił w głowie mężatce? No cóż,
. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że . Czyżby ten spokojny mężczyzna miał dość wybryków chimerycznej gwiazdy?