Dziennik Gazeta Prawana logo

Maradona cenzuruje pornografię w sieci

9 grudnia 2008, 08:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były argentyński piłkarz i trener narodowej reprezentacji Diego Maradona jest jedną z 70 argentyńskich gwiazd, które wszczęły proces przeciw lokalnym wersjom internetowych wyszukiwarek, w tym Google i Yahoo!. 48-letni piłkarz i inni celebryci, w tym modelki, protestują przeciw linkowaniu ich nazwisk ze stronami pornograficznymi.

Wielu obrońców wolności słowa uważa jednak, że sławy chcą po prostu ocenzurować w internecie swoją barwną przeszłość. Zarzuty gwiazd rzecznik argentyńskiej wersji Google określił jako „całkowicie nielogiczne” i „absurdalne”.

Mimo to wskutek interwencji prawnika większość tekstów o "boskim Diego" została usunięta z wyników podawanych przez wyszukiwarkę Yahoo! i zastąpiona oświadczeniem: "W związku z orzeczeniem sądu część rezultatów dla danego wyrażenia została tymczasowo usunięta”.

Również Google przefiltrowało wyniki wyszukiwania na temat piłkarza, jednak nie ocenzurowało ich tak rygorystycznie. "Nie ma potrzeby blokować wszystkich informacji o Maradonie. Zrobimy to dopiero, gdy sędzia wskaże nam konkretne strony" - tłumaczył rzecznik argentyńskiego Google.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj