Dziennik Gazeta Prawana logo

Demi Moore ogłupia ludzi

28 grudnia 2008, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nie tylko tabloidy i pasjonaci plotek uważnie zwracają uwagę na to, co mówią gwiazdy. Wypowiedzi celebrytów są równie uważnie analizowane przez... naukowców. Brytyjska organizacja Sense About Science już po raz trzeci opublikowała doroczny raport, w którym wylicza pseudonaukowe bzdury rozpowszechniane przez znanych i lubianych. W tym roku cięgi zebrali m.in. Demi Moore i Mariah Carey.

Członkowie Sense About Science, niezależnej organizacji zajmującej się propagowaniem nauki i korygowaniem naukowych przekłamań upowszechnianych w mediach, przez cały rok czyhali na bzdury opowiadane przez gwiazdy. Zebrawszy sporą kolekcję, poprosili ekspertów z danych dziedzin o komentarz. Efekt swojej pracy opublikowali wczoraj na stronie internetowej.

Za swoją niewiedzę może wstydzić się m.in. . 46-letnia aktorka w tym roku z dumą opowiadała w wywiadach, że . Nie wiadomo, ile kobiet postanowiło pójść w jej ślady, ale jej sekretny przepis na urodę zatrwożył naukowców. "Demi, jeśli coś ma mieć działanie detoksykujące, powinno uwalniać z organizmu szkodliwe substancje. Krew przecież nie jest toksyną. Nawet jeśli są w niej niezdrowe składniki, to utoczenie odbrobiny krwi nic nie da" - poucza biofizyk Daniella Muallem, którą członkowie Sense About Science poprosili o komentarz do wypowiedzi aktorki. "Jeżli chcesz stracić trochę krwi, to po prostu zostań honorowym dawcą" - dodaje patolog Colin Berry.

Cięgi zebrała również piosenkarka . Za tytuł najnowszego albumu - będącego sequelem do wcześniejszego krążka "The Emancipation of Mimi" - posłużyła jej słynna formuła Alberta Einsteina "". A że nauka dobrze się sprzedaje, nie byłoby w tym nic złego, gdyby Mariah w trakcie jednego z wywiadów nie rozwiązała równania jako "Emancypacja = Mariah Carey razy [!] dwa". Braki w algebrze wytknął bezmyślnej gwieździe matematyk David Leslie. "Dwójka w tym równaniu oznacza drugą potęgę, a nie mnożenie przez dwa. Właściwie odczytana formuła brzmi E=mcc, teoretycznie więc płyta Mariah powinna się nazywać <Emacypacja = Mariah Carey Carey>..." - mówi uszczypliwie Leslie, oferując piosenkarce konsultacje naukowe.

Oprócz Carey i Moore ludzie nauki skrytykowali również m.in. za stwierdzenie, że "psychiatria to zbrodnia na ludzkości", i telewizyjną szefową kuchni za sugestię, że możliwe jest "całkowite wyeliminowanie cukrów z pożywienia". Dostało się i politykom. Według ekspertów amerykański prezydent elekt i jego niedawny rywal w swoich przemowach niesłusznie rozpowszechniali sądy, że szczepionka MMR (przeciw odrze, śwince i różyczce) powoduje autyzm. Z kolei gubernator Alaski załamywała ręce, skarżąc się, że z pieniędzy publicznych funduje się zupełnie "niepotrzebne" badania naukowe m.in. nad muszkami owocówkami.

„Nie oczekujemy, że ludzie będą wiedzieć wszystko o nauce. Problem jest wtedy, gdy nie chcą oni sprawdzać faktów ani pytać, zanim się wypowiedzą" – mówi dyrektor Sense About Science Ellen Raphael.

Listę bzdur wygłaszanych przez gwiazdy brytyjska organizacja sporządza od 2006 r. Jej członkowie czuwają również pod linią telefoniczna, pod którą można zasięgnąć naukowych informacji lub skorygować fakty.

>>> Zobacz raport Sense About Science

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj