Dziennik Gazeta Prawana logo

Miś Knut dostanie pomnik

4 listopada 2008, 16:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Słynny miś Knut z berlińskiego ZOO doczekał się już książki, filmu, znaczka pocztowego i tysięcy portretów, w tym na okładce "Vanity Fair". Teraz powstanie jego pomnik. Statua niedźwiadka ma pojawić się na grobie jego zmarłego przed miesiącem na atak serca opiekuna - Thomasa Doerfleina.

Figurę upamiętniającą przyjaźń misia polarnego i jego opiekuna chce postawić rodzina Doerfleina.

44-letni mężczyzna zyskał sławę, gdy w 2007 roku zaczął opiekować się porzuconym przez matkę zwierzęciem. Karmił go, bawił się z nim, słuchał z nim Elvisa Presleya, a ich wspólne spacery przyciągały do zoo setki zachwyconych turystów.

"Chciałabym, aby kamieniarz wyrzeźbił figury misia polarnego i wilka, nie wyższe niż metr" - zdradziła dziennikowi "Bild" matka zmarłego 71-letnia Erika. Pod jego opieką w ZOO bowiem chowało się także stadko wilków.

Znajdujący się na cmentarzu w berlińskiej dzielnicy Spandau grób Doerfleina od września odwiedziły już tysiące turystów wzruszonych jego przyjaźnią z Knutem. Doskonale odchowany przez niego miś mierzy sobie dziś 2 metry, waży 150 kilogramów i jest najczęściej odwiedzanym mieszkańcem ZOO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj