Córka prezydenta, Marta Kaczyńska, lekceważy przepisy drogowe i nie płaci za parkowanie. Paparazzi przyłapali ją, jak postawiła swojego mercedesa klasy c w zatoczce dla niepełnosprawnych. Tym razem miała jednak szczęście - w pobliżu nie było ani policji, ani straży miejskiej. Nie musi więc płacić mandatu.
To jednak nie pierwsza wpadka Marty Kaczyńskiej - donosi "Fakt". We wrześniu zaparkowała samochód w centrum Sopotu i poszła do fryzjera. Niestety, zapomniała podejść do parkometru i zapłacić za postój.
Wtedy strażnicy miejscy wlepili jej mandat. Tym razem, mimo że parkowała na miejscu dla niepełnosprawnych, nikt - oprócz paparazzich tego nie zauważył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane