Dziennik Gazeta Prawana logo

Szukali mordercy gumowej lalki

10 października 2008, 17:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szukali mordercy gumowej lalki
Inne
Japońscy policjanci gorliwie zabrali się do poszukiwania sprawcy zabójstwa znalezionej w lesie młodej kobiety. Od razu zaczęli śledztwo, chcąc złapać mordercę, zanim znów zabije. Przesłuchali spacerowiczów, zebrali wszystkie ślady, ale ich zapał ostudził raport patologa. Okazało się, że pod drzewami leżał nie trup młodej kobiety, a doskonale wykonana lalka z sex-shopu.

Policję do lasu wezwali grzybiarze, którzy znaleźli owinięte w folię zwłoki młodej dziewczyny ze sznurem zadzierzgniętym wokół szyi - pisze portal ZakZak. Policjanci myśleli, że w regionie pojawił się morderca-gwałciciel i chcieli dołożyc wszelkich starań, by znaleźć go, zanim znów zabije.

Dziesiątki policjantów przetrząsało miejsce zabójstwa i przepytywało ludzi. Lokalni dziennikarze już przygotowali teksty o wstrząsającej zbrodni... Wszystko przerwał raport patologa.

Lekarze stwierdzili, że makabryczne znalezisko nie jest tym, czym się wydawało. W folię nie były zawinięte kobiece zwłoki. Po prostu ktoś znudził się... lalką z seks-shopu, która wyglądała jak prawdziwa kobieta, i wyrzucił ją do lasu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj