Dziewczynie Daniela Radcliffe'a, czyli filmowego Harry'ego Pottera, sława i fortuna jej chłopaka pewnie nie przeszkadza. Ale dobrze o niej świadczy to, że nie próbuje obskubać sławnego chłopaka. Laura O'Toole utrzymuje się sama - sprzedaje jogurty w sklepiku ze zdrową żywnością na londyńskiej stacji metra Liverpool Street.
Dziewczyna Pottera nie chce korzystać z fortuny swojego chłopaka. Woli sama zarabiać na życie. Dziennie, sprzedając jogurty, dostaje równowartość około 200 zł. Bo jej kariera aktorska dopiero się rozpoczyna i nie przyniosła jej jeszcze takich kokosów jak młodemu Radcliffe'owi. Jej pierwszym występem na scenie była rola w musicalu "Equus", gdzie poznała się ze swym nowym chłopakiem.
Daniel wolałby, by jego partnerka nie sprzedawała jogurtów, ale co ma zrobić. Piękna Laura nie chce nawet myśleć o tym, by brać pieniądze z jego konta. Nie chce, by cały Londyn plotkował, że jest utrzymanką o cztery lata młodszego aktora.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane