Daniel Radcliffe, czyli filmowy Harry Potter, będzie sowieckim podwójnym agentem i... gejem. Przynajmniej w najnowszym filmie "Another Country". Wcieli się w nim w postać wzorowaną na Guy'u Burgessie - Brytyjczyku żyjącym w latach 30.
"Nie zagrałbym geja tylko dlatego, by mieć taką rolę zaliczoną" - zapewnia Radcliffe. Rola po prostu tak mu się podobała, że aktor przyjął propozycję - pisze portal Celebrity Wonder. Daniel przyznaje, że ma już 18 lat i nie widzi nic złego w tym, że interesuje się rolami bardziej kontrowersyjnymi niż bycie młodym czarodziejem.
Nie chce jednak mówić, czy w filmie, który będzie wznowieniem "Another Country" z 1984 roku, będzie musiał odgrywać rozbierane gejowskie sceny. Pewne jest jednak, że na ten film rodzice swoich dzieci zabrać nie powinny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|