Choć biesiadowała z dala od Polski, to nie zabrakło tradycyjnej święconki, jajeczka i śmigusa dyngusa. Teraz Edyta znowu jest pełna siły i zapału, by pracować nad nową płytą i przygotowywać się do jubileuszowego koncertu, mającego uczcić 20-lecie jej pracy artystycznej.
Edyta Górniak potrzebowała nieco odpocząć od Polski. Dlatego postanowiła spakować walizki i na święta wielkanocne pojechała z synkiem Allanem do Wielkiej Brytanii. "Święta spędziłam w Londynie u znajomych" - potwierdza Edyta w rozmowie z Faktem. - Były one jak zwykle bardzo tradycyjne - dodaje wokalistka. Górniak spędziła na Wyspach kilka dni.
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama