Dziennik Gazeta Prawana logo

Edyta Górniak żałuje rozwodu?

19 marca 2010, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Edyta Górniak żałuje rozwodu?
Inne
Gdy w ubiegłym roku Górniak odeszła od Krupy, nikt nie mógł uwierzyć, że piosenkarka na własne życzenie rezygnuje ze związku z człowiekiem, który nie tylko ją kochał, ale też przyczynił się do jej powrotu na estradę. Jak się okazuje rozwód nie był jednak wyłącznie formalnością kończącą prawie 5-letnie małżeństwo. Edyta do dziś bowiem mocno przeżywa rozprawę.

Jak twierdzą znajomi pary, nie tylko Darek przeżył rozstanie ze swoją sławną żoną. Choć początkowo Edyta była pewna swojej decyzji, ostatnio podobno ma coraz więcej wątpliwości, czy dobrze zrobiła, odchodząc od Krupy. "Do sprawy rozwodowej Edyta jakoś się trzymała" - mówi "Faktowi" informator. "Teraz nie jest już tak kolorowo. Po ogłoszeniu wyroku sądu w Edycie coś pękło. Chyba dopiero wtedy dotarło do niej, że znowu jest sama, a u jej boku nie ma żadnej osoby, która - oprócz syna - kocha ją bezgranicznie"- dodaje.

Czyżby diwa doceniła to, co miała, dopiero wtedy, gdy to straciła? Być może. Znajomi pary jednak twierdzą, że o powrocie do Darka Edyta nie ma co marzyć. Krupa bowiem znany jest z tego, że nie wraca do tego, co się definitywnie skończyło.

>>> Czytaj też: Schejbal: Miałam wyrzuty sumienia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj