Dziennik Gazeta Prawana logo

Cichopki wcale nie sprzedają prywatności

10 lutego 2010, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cichopki wcale nie sprzedają prywatności
Inne
Kasi Cichopek i jej mężowi Marcinowi Hakielowi nie można zarzucić, że sprzedają prywatność. Choć pojawili się na walentynkowej okładce magazynu "Viva", ich finanse nie poprawiły się. Dlaczego? Para postanowiła nie brać honorarium za wspólne sesje.

Na swojej oficjalnej stronie aktorka napisała, że nie zamierzają z Marcinem zarabiać na wspólnych sesjach zdjęciowych:

"Widzieliście naszą najnowszą walentynkową sesję w Vivie? Jakiś czas temu postanowiliśmy z Marcinem, że już nie będziemy robić wspólnych sesji zdjęciowych. Wszystko w temacie pary już wyczerpaliśmy. Dlatego od tej pory, razem z Marcinem i naszą menedżerką, zadecydowaliśmy, że wspólnym sesjom będzie przyświecał cel charytatywny. Poprosiliśmy redakcję >>Vivy<<, aby wsparła działania Fundacji >>First<< Tatiany Mindewicz. Dziękujemy >>Vivie<<, że przyłączyła się do akcji! K.".

Szefowa fundacji jest rónocześnie menedżerką Kasi. Od długiego czasu zajmuje się szeroko działalnością charytatywną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj