Dziennik Gazeta Prawana logo

Kabareciarz: Cichopek to ciepła klucha

23 lutego 2010, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ona - miła, spokojna, zrównoważona, wzór dla wielu kobiet. On - zwariowany kabareciarz, o często niestrawnym poczuciu humoru, który mówi o niej "ciepła klucha". Kasia Cichopek i Mariusz Kałamaga przez najbliższe tygodnie będą musieli ze sobą pracować w nowym show Polsatu. Czy wytrzymają?

Kasia od dawna ma status najjaśniejszej gwiazdy Polsatu, Mariusz dopiero aspiruje do miana gwiazdora. Ale już niebawem będą musieli się jakoś dogadać. Oboje bowiem zostali prowadzącymi programu "Tylko nas dwoje".

Kałamaga, jak to kabareciarz, nie zamierza traktować aktorki z jakąś wyjątkową czcią. "Nie miałam okazji wcześniej pracować z Kasią. Na polsatowskim Sylwestrze nawet ze sobą nie rozmawialiśmy" - zastrzega Kałamaga w rozmowie z "Faktem". "Jaka ona jest? To fajna, ciepła klucha, no po prostu fajna kobitka" - dodaje z rozbrajającą szczerością kabareciarz z grupy Łowcy. B, słynący ze swojego scenicznego ubioru, czyli żółtego rozciągniętego sweterka.

Choć Kałamaga na pewno miał dobre intencje, to mało kto odważyłby się tak mówić o Kasi. Być może przyzwyczajony do rubasznych dowcipów kabareciarz w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że prowadzenie show to zupełnie inna liga niż kabaret. Jeśli takie dowcipy będą padały podczas programu na żywo, to może być klops.

Dlatego Kałamaga powinien potrenować, by dobrze wypaść w show. Tym bardziej, że w odróżnieniu od Kasi Cichopek, jest kompletnym debiutantem. Oznacza to dla niego skok na głęboką wodę, tym bardziej że zajmie u boku Cichopek miejsce samego Krzysztofa Ibisza, z którym aktorka prowadziła wcześniej "Jak oni śpiewają".

Kabareciarz przyznaje, że prowadzenie telewizyjnych imprez trochę go stresuje. "To zupełnie inne doświadczenie niż kabaret" - mówi w rozmowie z "Faktem". "Dlaczego się zdecydowałem? Z trzech powodów: Nowe doświadczenie, dobra zabawa, no i kasa!" - deklaruje bez ogródek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj