Doda to bezsprzecznie gwiazda wielkiego formatu, a każdy jej koncert to starannie przygotowane show. Dlatego aż trudno uwierzyć, że jedna z najważniejszych imprez muzycznych w kraju odbędzie się bez niej... I nie pomogło nawet wstawiennictwo samej Maryli Rodowicz!
Maryla Rodowicz chciała wystąpić na opolskiej scenie razem z Dodą. Panie zamierzały zrobić prawdziwe, niezapomniane show.
"Wydawało mi się, że to ja pierwsza powinnam wyjść na estradę i poprosić na nią przedstawiciela młodego pokolenia. I na to nawet zgoda była. Ale gdy zaproponowałam, żeby tą młodą artystką była Doda, to im się włos na głowie zjeżył. Odrzucili tę propozycję natychmiast. W tej sytuacji zrezygnowałam. Szkoda, bo miałam świetny pomysł na zrobienie z Dodą prawdziwego show" - powiedziała "Na żywo" Maryla.
Faktem jest, że taki występ podniósłby zainteresowanie imprezą. Dlaczego więc organizatorzy nie chcą Dody? skromniutki. Duet Doda plus Maryla zrujnowałyby finansowo imprezę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|