Dziennik.plRozrywka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Sąd sprawdzi, czy Doda miała majtki

2008-02-07 | Ostatnia aktualizacja: 18:13 | Komentarze: 0 | skomentuj

Ten proces przebije zainteresowaniem komisje śledcze i procesy gangów. Rozprawa, podczas której sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy Doda Rabczewska na bankiecie "Telekamer" miała majtki, czy nie, musi być hitem. Management Dody zapowiedział pozew przeciwko "Super Ekspressowi", który dowodził, że gwiazdka zapomniała założyć bielizny.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ludzi reprezentujących interesy Dody rozwścieczyło wczorajsze wydanie "Super Ekspressu". Gazeta wydrukowała zdjęcie okolic poniżej pępka piosenkarki, która na gali "Telekamer" pojawiła się w odważnie wyciętej eleganckiej sukni. Według dziennikarzy, wynika z niego, że Doda nie miała nic pod spodem.

Ale management Dody oskarża "Super Ekspress" o to, że zdjęcie przerobił w komputerze. "Skończyła się nasza cierpliwość dla burackich, naciąganych i nafaszerowanych kłamstwami artykułów" - napisano w emocjonalnym oświadczeniu. "Prędzej wam się tyłki spalą niż usiądziecie z nami przy jednym stole, no chyba, że ... w sądzie, bo tak właśnie zakończymy tę sprawę!!!" - kończy się oświadczenie.

Oznacza to, że Doda swojej godności będzie bronić przed sądem.

Oto całe oświadczenie, które pojawiło się na oficjalnej stronie Dody:

"Jeżeli ktokolwiek myśli, że może bezkarnie i tendencyjnie oszukiwać ludzi, a tym samym fanów naszej artystki, zamieszczając na łamach swojej gazety przerobione z pełną premedytacją w photoshop-ie zdjęcie Dody, to niestety - mamy dla niego złą wiadomość - skończyła się nasza cierpliwość dla burackich, naciąganych i nafaszerowanych kłamstwami artykułów ... jak ten, który wczoraj ukazał się w SE. Odradzamy korzystania z komputerowych przeróbek i wymazywania bielizny, bo ludzie mogą mieć dość waszych maniakalno - zboczonych wypocin.

I ... zastanówcie się trzy razy, zanim po raz e-nty zadzwonicie do managementu w celu "poprawy stosunków" czy też "ugaszenia pożaru", bo prędzej wam się tyłki spalą niż usiądziecie z nami przy jednym stole, no chyba, że ... w sądzie, bo tak właśnie zakończymy tę sprawę!!!

Management"

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«