Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuba Wojewódzki jeździ bez prawa jazdy

13 października 2007, 16:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koneser samochodów Kuba Wojewódzki ma słabość do prędkości. Nazbierał za dużo punktów karnych i stracił prawo jazdy. Stara się już o nowy dokument. Ale by złożyć wniosek o egzamin, przyjechał do ośrodka ruchu drogowego w Warszawie... własnym porsche.

Znany ze specyficznego poczucia humoru Wojewódzki nie trafił widocznie na wesołych policjantów ze stołecznej drogówki. W krótkim czasie zebrał 21 punktów i pożegnał się z prawkiem. Musi więc zdać nowy egzamin, jak zwyczajny kursant. Tylko że przeciętni kandydaci na prawo jazdy nie przyjeżdżają do ośrodka ruchu drogowego własnymi porsche...

"Kuba przyjechał swoim autem. Siedział samotnie w pokoju dla oczekujących na egzamin. Widać było, że się ukrywa. Wbił wzrok w podłogę i wydawał się być zażenowany sytuacją" - podaje portal Lansik.pl.

Wojewódzki nie zamierza jednak czekać pół roku na egzamin, jak inni kursanci. W ośrodku ruchu drogowego złożył wniosek o przyspieszenie egzaminu.

Gdy wszystko załatwił, stał się bardziej wyluzowany. Pogadał nawet chwilę z chłopakami, którzy czekali na egzamin. Potem wsiadł do swojego porsche i najzwyczajniej w świecie odjechał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj