Piękne ciało to ważny atut gwiazdy. Nie wystarczy go jednak mieć. Czasami trzeba pokazać to i owo, żeby przypomnieć światu, jakie atuty się ma. Edyta Górniak uznała, że dobrą okazją do zastosowania tego rodzaju triku będzie gala Prix de Beaute zorganizowana przez miesięcznik "Cosmopolitan".
Gwiazda, o której ostatnio mówi się przede wszystkim w kontekście szaleństw na planie "Jak oni śpiewają", najwyraźniej wierzy w magię odkrytego i naturalnego ciała, bo właśnie zaprezentowała jego kawałek. Suknia, którą artystka założyła na galę, odsłaniała dużą część jej biustu nieskrępowanego bielizną.
Przyznajemy: do tej kreacji trudno było dobrać biustonosz, ale jakieś wkładki podtrzymujące piersi na pewno by się znalazły. A może to zupełnie niepotrzebne...
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|