Ibisz pozwie "Wprost" za okładkę
Krzysztof Ibisz okazał się bardziej wrażliwy na punkcie swojego wyglądu, niż deklaruje w swych wypowiedziach. Prezenter oświadczył, że pozwie do sądu wydawcę magazynu "Wprost" za okładkę, na której jego twarz została sklejona z twarzą LaToi Jackson, a takie hybrydowe zdjęcie opatrzone tytułem: "I ty możesz mieć twarz z katalogu".
- Ibisz popiera operacje plastyczne
- Prokop: Nigdy nie będę taki jak Wojewódzki
- Ibisz podarował Majewskiemu formalinę
- Wojewódzki: Ibisz ma wargi jak Górniak
- Ibisz płaci 13 tys. zł matkom swoich synów
- Ibisza męskie z synem rozmowy nad ryżem
- Była żona narzeka na Ibisza
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sumie trudno się dziwić, że Krzysztof poczuł się dotknięty zestawieniem jego zdjęcia z tekstem o operacjach plastycznych, do których sam otwarcie się nie przyznaje, ale o których wszyscy mówią. Ciekawsze jest chyba jednak to, że w rozmowie z wp.tv zapewnia, iż niedawna wypowiedź Marcina Prokopa (którą przeczytacie tutaj) o irytujących facetach z syndromem Piotrusia Pana, nie dotyczy jego osoby.
Uważa, że zdanie: "Irytują mnie faceci dotknięci syndromem Piotrusia Pana, którzy mają po czterdzieści parę lat, dwie żony w plecy, botox w ustach i farbowane włosy. Zamiast wychowywać własne dzieci i emanować życiową powagą, wolą szwendać się po imprezach w poszukiwaniu wrażeń" w ogóle do niego nie pasuje... Mało tego - twierdzi, że nic się tam nie zgadza z jego przypadkiem.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!