W finałowym odcinku "Sanatorium miłości" uczestnicy przygotowywali się do uroczystej kolacji i balu, który kończył turnus.

Reklama

Niektóre z pań zostały namówione, by zmienić swoje fryzury. Wśród nich była Halinka i Jadwiga. Panowie podobnie, jak panie dobierali pod okiem stylistki, wieczorowe stroje.

Edek postawił na elegancję i sam o sobie powiedział, że wygląda jak "dżentelmen", natomiast Zdzisław zachował swój styl motocyklisty i założył dłuższą, skórzaną marynarkę.

Gdy wszyscy dotarli na salę balową, zatańczyli tango. Po tańcu i podziękowaniach, które wygłosił każdy z uczestników, przyszedł czas na wybór króla i królowej turnusu.

Królem został Zdzisław. Zaś tytuł królowej przypadł w udziale dwóm paniom. Były to Halinka i Jadwiga, które nie tylko zamieszkały w jednym pokoju, ale bardzo się ze sobą zaprzyjaźniły.

Obydwie panie zadeklarowały, że będą się kontaktować także po programie. Kto znalazł w "Sanatorium miłości" swoją drugą połówkę? O tym dowiemy się za tydzień.