Podobno stacja TVP zaproponowała już udział w nowej edycji Justynie Steczkowskiej i Edycie Górniak. Edyta nie chce jednak pracować z Justyną, więc negocjacje wciąż trwają. Jednak nawet jeśli obie divy zgodzą się zasiąść wspólnie w jury, wciąż będą do obsadzenia dwa miejsca. Możemy być jednak pewni, że na żadnym z nich nie zobaczymy Margaret.

Reklama

Młodziutka artystka, która zadebiutowała w roli jurorki "The Voice of Poland" w ostatnim sezonie, już nie ma ochoty na występy na antenie TVP. Zapytana przez fankę na Instagramie, czy pojawi się w kolejnej edycji, odparła:

niestety nie, szkoda bo @voiceofpoland kocham, No ale niestety jest w TVP, wiec sobie odpuszczę

Fani przyklasnęli piosenkarce i pochwalili ją za sprzeciw wobec tego, co prezentują media publiczne. Znaleźli się jednak internauci, którzy podeszli do deklaracji Margaret bardzo sceptycznie zauważając, iż jeszcze rok temu pokazywanie się w jury "The Voice of Poland" jej nie przeszkadzało:

ojoj jaki bunt polityczny. Ale pani jest odważna! To co osobistego czy po prostu bierze pani udział w szopce żeby jeszcze podzielić Polaków?

żegnamy i nie tęsknimy. Czas porządniej zadbać o swoje zdrowie psychiczne.

szkoda, że, dopiero teraz sobie uświadomiłaś że VOJS jest w tefałpe

Dla mnie dziwne zachowanie... Jeszcze parę miesięcy była jedną z największych gwiazd TVP. I brała wszystkie zaproszenia: Opole, Jaka to melodia, Sylwester marzeń, Wakacyjna trasa dwójki X D Jednak człowiek jest niesprawiedliwy.

Szacun, ale czemu dopiero teraz? TVP pod rządami Pisu jest już 5 lat. Jakoś rok temu nie miała żadnych przeciwwskazań, a byla ta sama propaganda w tvp co teraz, ale lepiej zorientować się późno niż wcale.

Margaret nie wzięła jednak udziału w dyskusji i nie wyjaśniła internautom, dlaczego dopiero teraz występy w TVP zaczęły jej przeszkadzać.